sure pisze:
> ... nie do konca udalo mi sie
> ustalic, "po co mi ten kominek". Teraz, w trakcie projektowania domu wydaje
To moze sobie daruj ? Jakas fajna plazma zamiast tego ?
> sie, ze glownie funkcja rekreacyjna, ale chcialabym rowniez, zeby mogl np.
> stanowic alternatywne xrodlo ciepla, ceny gazu tez rosna. Z uwagi na polozenie
Ceny drewna tez. W zezlym roku placilem 140, a w tym ten sam dostawca
chcial mi sprzedac po 150 twierdzac, ze i po 180 sa tacy co biora ...
Jak nie masz taniego zrodla drewna to kicha a nie oszczednosc, a jeszcze
sie narobisz.
Do funkcji rekreacyjnej zadne rozprowadzenia nie sa potrzebne i masz
mniej klopotu.
Tzn ja poszedlem po kosztach wychodzac z zalozenia, ze kanaly
rozprowadzajace duzo kosztowac nie beda, a jak juz napale (zakladajac,
ze nie bede palil czesto) to brudu nie naniose wiele.
> centralne w parterowym domu (blisko sypialni) mysle, ze latwo bedzie
> poprowadzic takie rozprowadzenia? Z drugiej strony mam infrmacje od zanjomych,
Jesli dom parterowy to musisz miec wymuszene, czyli turbine co bedzie to
powietrze tloczyc.
> ze orzewanie domu gazem wychodzi drogo. Nie sa to jednak porownywalne dane, bo
> maja wiekszy dom (240m, pietrowy, przy moim 147m w parterze, czesciowo
> podpiwniczony), no i budowany w latach 80-tych, moze byc mniej energooszczedny.
Drewnem nie wyjdzie duzo taniej jesli kupia je po 180 :o(
Lepiej niech:
a) wymienia instalacje na taka z mniejszymi rurkami
b) wymienia grzejniki
c) wymienia kociol na nowoczesniejszy
d) ociepla dom z zewnatrz
Ja za swoje 170m place ok 500/m-c (jesli nie pale w kominku wieczorami),
ok 400 z kominkiem. Generalnie zamykam sie w 3000 na rok.
Przyklad praktyczny:
- ja mam kociol kondesacyjny, kupiony w 2004
- kolega ma kondesat z 2006 roku
Niby dwa lata, ale jego sterownik ma funkcje wylaczania grzania cw w
okreslonych godzinach, a moj nie. Czyli w nocy chce czy nie chce grzeje
wode w zasobniku, jak jej temperatura spadnie a on nie.
I tu jest konkretna korzysc ekonomiczna.
Wybraz sobe roznice medzy technologia epoki "poznego Jaruzelskiego", a
"wczesnego Tuska".
> Nie wiem,czy ma to znaczenie, ale w czesci dziennej chce miec ogrzewanie
> podlogowe.
Podlogowka pozwala na efektywne wykorzystanie kotla kondensacyjnego.
> Reasumujac: funkcja rekreacyjna, dogrzewanie pomieszczen, ew. mozliwosc
> stanowienia glownego xrodla ogrzewania w "sytuacji kryzysowej" (ale to malo
> prawopodobne)...
Czyli ja bym dal albo piec kaflowy (tak jak pisze robercik-us), albo
koze, albo kominek ozdobny - w zaleznosci co Ci bedzie pasowac do wystroju.
Grawitacyjnie ciepla nie rozprowadzisz (parterowka), a na czasy kryzysu
to jak pootwierasz drzwi to wszedzie bedzie cieplo.
Wez tylko wiekszy wklad. Ladnie wyglada choc do ciaglego grzania jednego
pomieszczenia moze byc nie ekonomiczny, ale przeciez ciagle palic nie
bedziesz. W czasie kryzsyu ogrzeje Ci caly dom.
>> Gaz rozumiem ziemny czyli GZ50 ?
> Tak, gaz ziemny
To sie nie sresuj. Kazda podwyzka cen gazu wywoluje natychmiastowa
podwyzke cen drewna, tak czy siak jestesmy w plecy.
BR
Igus'